Znamy nowego miejskiego bohatera
Dodano: 2 godziny temu
Stawa Młyny, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta, doczekała się nowego wcielenia. Rozstrzygnięto konkurs na projekt Wiatraczka - niewielkiej figurki, która w przyszłości ma pojawiać się w różnych zakątkach naszych wysp. Zwyciężył mieszkaniec Świnoujścia, Grzegorz Kandzia, a pierwszego Wiatraczka zobaczymy już za kilka tygodni.
Charakterystyczny biały wiatrak stojący na końcu falochronu od lat przyciąga turystów i jest jednym z najchętniej fotografowanych miejsc na wyspach. Teraz stanie się inspiracją do stworzenia nowej miejskiej atrakcji. W przyszłości mieszkańcy i turyści będą mogli odkrywać jego różne odsłony podczas spacerów po mieście.
Pierwszy krok już wykonano. Do konkursu na projekt pierwowzoru postaci „Wiatraczka” wpłynęły 23 prawidłowo zgłoszone prace. Spośród nich wybrano propozycję Grzegorza Kandzi. Autor zwycięskiego projektu otrzyma nagrodę w wysokości 2000 zł.
Zwycięski projekt wkrótce przybierze trójwymiarową formę. Pierwszy Wiatraczek będzie miał od 40 do 60 centymetrów wysokości i pojawi się w przestrzeni miejskiej już za kilka tygodni. Jego odsłonięcie odbędzie się z udziałem mieszkańców.
Na jednej figurce jednak się nie skończy. W kolejnych latach Wiatraczek ma pojawiać się w różnych częściach miasta, za każdym razem w innej odsłonie. Poszczególne postacie będą nawiązywać do lokalnej historii, morskiego charakteru kurortu, tradycji i wyjątkowych miejsc. Co ważne, mieszkańcy będą mieli wpływ na to, jakie wcielenia Wiatraczka powstaną w przyszłości.
- Mam nadzieję, że z czasem nasze Wiatraczki staną się kolejną atrakcją, której będą szukać zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Chcemy też, aby o ich kolejnych odsłonach mieszkańcy mogli decydować wspólnie z nami. Dziękuję wszystkim uczestnikom konkursu za kreatywność i zaangażowanie, a panu Grzegorzowi serdecznie gratuluję zwycięstwa - mówi Joanna Agatowska, prezydent miasta.
Pomysł zakłada, że niewielkie figurki staną się nie tylko ozdobą miejskiej przestrzeni, ale również zachętą do spacerów i odkrywania mniej znanych zakątków wysp. Każda z nich będzie mogła opowiadać inną historię, nawiązując do miejsc i wydarzeń związanych z miastem. W ten sposób dobrze znana Stawa Młyny zyska zupełnie nowe oblicze. A Wiatraczek, który na razie istnieje jedynie jako projekt, już wkrótce stanie się częścią miejskiego krajobrazu.