Szpital i wojsko po tej samej stronie
Dodano: 2 godziny temu
W świnoujskim magistracie podpisano dziś porozumienie o przystąpieniu miejskiego szpitala do ogólnopolskiego programu „Szpitale Przyjazne Wojsku”. Dokument sygnował wcześniej Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, a dziś prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska oraz prezes Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu Wojciech Włodarski.
Program przygotowany przez Departament Wojskowej Służby Zdrowia Ministerstwa Obrony Narodowej zakłada ścisłą współpracę pomiędzy wojskową i cywilną służbą zdrowia. Jego celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego państwa oraz lepsze przygotowanie placówek medycznych do działania w sytuacjach kryzysowych.

Jak podkreślono podczas podpisania porozumienia, doświadczenia ostatnich lat pokazały, że skuteczne reagowanie na zagrożenia wymaga ścisłego współdziałania szpitali, samorządów oraz służb państwowych.
– Porozumienie przewiduje współpracę przy rozwoju infrastruktury i cyfryzacji placówek medycznych. W założeniu ma to zwiększyć zdolność szpitali do reagowania w sytuacjach nadzwyczajnych i podnieść poziom przygotowania całego systemu ochrony zdrowia – podkreślano podczas wydarzenia.
W praktyce oznacza to między innymi szkolenia prowadzone przez wojskową służbę zdrowia dla personelu medycznego w zakresie medycyny pola walki, organizację wspólnych konferencji, kursów i programów edukacyjnych, a także wymianę doświadczeń między lekarzami wojskowymi i cywilnymi.
- Współpraca ma obejmować również wsparcie w procesie kwalifikacji wojskowej, współdziałanie w obszarze badań dotyczących medycyny pracy i służby, a także udział w działaniach związanych z ochroną ludności i obroną cywilną – zaznaczono.
Program „Szpitale Przyjazne Wojsku” ma charakter dobrowolny. Placówki, które do niego przystępują, deklarują gotowość do współpracy z Siłami Zbrojnymi RP w zakresie budowania odporności systemu ochrony zdrowia. MON podkreśla, że projekt wpisuje się zarówno w założenia ustawy o obronie Ojczyzny, jak i ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.