Wróć na stronę główną

Szpital był ich drugim domem

Dodano: 16.09.2015, 12:15

Pracownicy miejskiego szpitala oraz zastępca prezydenta miasta Paweł Sujka pożegnali odchodzące na emeryturę starszą położną Urszulę Wołoszyn oraz starszą pielęgniarkę Teresę Kędzierską. Pani Urszula całe swoje zawodowe życie przepracowała w świnoujskim szpitalu. Pani Teresa tylko o 7 lat mniej.

Na zdjęciu: Pierwsza od lewej Urszula Wołoszyn, druga Teresa Kędzierska. Od prawej: zastępca prezydenta miasta Paweł Sujka oraz prezes Szpitala Miejskiego im Jana Garduły Jacek Piętniewicz.

Urszula Wołoszyn trafiła do świnoujskiego szpitala zaraz po ukończeniu szkoły pielęgniarskiej. Pracowała w nim nieprzerwanie przez 40 lat. Z kolei Teresa Kędzierska z całego swojego 40 - letniego zawodowego życia, aż  33 lata pracowała w świnoujskim szpitalu. Oprócz kwiatów oraz gratulacji i podziękowań za tyle lat pracy, obie Panie otrzymały specjalne życzenia od Prezydenta Miasta Janusza Żmurkiewicza. W jego imieniu przekazał je zastępca prezydenta Paweł Sujka.

- Praca z chorymi  ludźmi nie jest łatwa.  Nie da się po dyżurze „strzepnąć” z siebie całego ludzkiego bólu oraz cierpienia, zapomnieć i tak po prostu pójść do domu  – powiedział Paweł Sujka do odchodzących na emeryturę Pań.  – Życzę Paniom, aby lata spędzone na emeryturze należały do tych najpiękniejszych w Waszym życiu.

BIK UM Świnoujście