Wróć na stronę główną

Świnoujście wróciło do lat 70. Tłumy mieszkańców bawiły się na urodzinowym pikniku retro

Dodano: 2 godziny temu

Świnoujście na jeden dzień przeniosło się kilkadziesiąt lat wstecz. W sobotę mieszkańcy i turyści mogli poczuć atmosferę lat 70., gdy miasto przeżywało prawdziwy rozkwit turystyki, a wakacyjne dancingi, kawiarnie i nadmorskie spacery przyciągały tłumy gości z całej Polski. Wszystko za sprawą wyjątkowego wydarzenia zorganizowanego w ramach obchodów urodzin miasta.

Największe emocje wzbudził przyjazd historycznego pociągu „Paprykarz”, kursującego w ramach projektu „Nieśpieszny”. Już od rana na dworcu PKP gromadzili się mieszkańcy ubrani w stroje z epoki. Nie brakowało kolorowych koszul, spodni dzwonów, kwiatowych sukienek i charakterystycznych okularów. Gdy na stację wjechał skład prowadzony legendarną lokomotywą EP05-23 „Czesio”, zgromadzeni przywitali go gromkimi brawami.

Na peronie panowała prawdziwie festynowa atmosfera. Przy dźwiękach orkiestry dętej uczestnicy robili pamiątkowe zdjęcia przy zabytkowych wagonach i wspominali czasy młodości. Wielu mieszkańców podkreślało, że takiego wydarzenia w Świnoujściu jeszcze nie było.

Po powitaniu pociągu uczestnicy udali się na przeprawę promową. Rejs promem „Karsibór” stał się kolejną atrakcją dnia. Podczas krótkiej podróży koncert dała „Druga Maryla”, sceniczny sobowtór Maryli Rodowicz. 

Następnie barwny pochód przeszedł ulicami miasta na Plac Rybaka, gdzie rozpoczął się piknik retro. Przez kilka godzin plac tętnił życiem. Wystąpiła młodzieżowa orkiestra dęta Wood and Brass Band z Goleniowa, a mieszkańcy mogli wysłuchać wspomnień osób pamiętających złote lata Świnoujścia.

Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz mody lat 70. Na wybiegu królowały kolorowe wzory, sukienki maxi i charakterystyczne stylizacje inspirowane modą PRL. Nie zabrakło także konkursu na najlepsze przebranie.

Prawdziwą gratką dla miłośników motoryzacji była wystawa pojazdów retro. Na placu można było podziwiać m.in. Jelcze „Ogórki”, Fiata 125p, popularnego „Malucha” i Syrenę. Sporo emocji wzbudzała również ekspozycja wyposażenia używanego niegdyś przez Ludowe Wojsko Polskie i Milicję Obywatelską.


Organizatorzy zadbali także o kulinarną podróż w czasie. W strefie gastronomicznej serwowano dania, które wielu uczestnikom przypomniały smaki dzieciństwa. Największym powodzeniem cieszyła się oranżada i kaszanka.  

O najmłodszych uczestnikach również nie zapomniano. Dzieci mogły spróbować dawnych podwórkowych zabaw, takich jak gra w gumę, klasy, czy kapsle.Wielu rodziców przyznawało, że była to doskonała okazja, aby pokazać swoim pociechom, jak wyglądało dzieciństwo bez smartfonów i komputerów.

Wieczorem świętowanie przeniosło się do Muszli Koncertowej. Publiczność bawiła się podczas koncertu największych przebojów zespołu ABBA, a zwieńczeniem dnia był dancing pod gołym niebem. 

Foto: Robert Ignaciuk

Foto: Katarzyna Rutkowska/MDK