Wróć na stronę główną

Powitanie wiosny, jak to drzewiej bywało

Dodano: 2 godziny temu

Tego w Świnoujściu jeszcze nie było! W piątek po zmroku zapraszamy na plenerowe przywitanie wiosny i pożegnanie zimy. Zapłoną ogniska, zaskwierczą kiełbaski, zabrzmi muzyka, a wszystko to w okolicznościach inspirowanych dawną kulturą Słowian, ich obrzędami oraz tradycjami związanymi z budzeniem się przyrody do życia.

Wydarzenie na polanie piknikowej w Parku Zdrojowym rozpocznie się o godzinie 19 w piątek 20 marca. Dla mieszkańców przygotowane będą ogniska i strefa gastronomiczna. Kiełbaski do pieczenia można zabrać z domu albo kupić na miejscu. Ale to dopiero początek atrakcji dla osób głodnych... dobrej zabawy.

Na polanie powstanie bowiem wioska Słowian, w której będą prezentowane dawne rzemiosła i zwyczaje (kowalstwo, wyrabianie i wypiekanie podpłomyków), a w zbrojowni będzie można przyodziać rynsztunek woja i zrobić pamiątkowe zdjęcie.  

Wydarzeniu towarzyszyć będą pokazy walk przy blasku płomieni oraz prezentacja muzyki inspirowanej dawnymi słowiańskimi brzmieniami. Oczywiście poznamy słowiańskie obrzędy związane z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny, w tym spalenie Marzanny.

Koniec imprezy zaplanowany jest na godz. 22.

W rejon polany piknikowej będzie można dostać się autobusami linii 2, 5, 7, 10, 11 (przystanek końcowy Kapitanat Portu). Zorganizowany powrót o godz. 21.25 lub 22.30 z przystanku przy polanie piknikowej. Autobus zawiezie przede wszystkim mieszkańców prawobrzeża na autobus linii N2 na dworzec PKP. Tam będą mogli się przesiąść i pojechać dalej. Autobus powrotny pojedzie trasą Kapitanat Portu - prom - Plac Wolności - ulica Matejki/Konstytucji 3 Maja - ul. Matejki/Witosa - ul. 11 Listopada/Szkolna - ul. Grunwaldzka/Nowokarsiborska - ul. Fińska - dworzec PKP.

HARMONOGRAM POWITANIA WIOSNY
Godz. 19-22 - wioska Słowian i pokazy rzemiosła, pokazy i prezentacje słowiańskich zwyczajów, strefa gastronomiczna i ogniska.
Godz. 19.45 - pokaz walk wojów w świetle pochodni.
Godz. 21 - obrzędy wiosenne i palenie Marzanny.