Wróć na stronę główną

Ogród pełen muzyki. Biblioteka pokazuje, że kultura nie kończy się na książkach

Dodano: 4 godziny temu

Czy biblioteka to tylko regały pełne książek, czytelnia i cisza? W Świnoujściu zdecydowanie nie. Miejska biblioteka od dawna jest miejscem spotkań, rozmów, warsztatów, wystaw i wydarzeń kulturalnych. Teraz coraz mocniej otwiera dla mieszkańców również swój ogród. I okazuje się, że jest to znakomite miejsce na letnie koncerty.

Pokazał to ostatni wieczór z Baltic Neopolis Orchestra. Koncert w ramach projektu VELO CELLO przyciągnął tak wielu słuchaczy, że biblioteczny ogród wypełnił się po brzegi. Pracownicy wynieśli wszystkie dostępne krzesła, również te, które zwykle nie są wykorzystywane podczas wydarzeń. To jednak wciąż było za mało. Jedni słuchali koncertu na stojąco, inni usiedli na trawie.



I właśnie w takich chwilach najlepiej widać, że biblioteka naprawdę żyje. Nie tylko od poniedziałku do piątku, między wypożyczeniem jednej książki a oddaniem drugiej. Żyje spotkaniami z autorami, warsztatami, wystawami i koncertami. A ogród daje jej kolejną możliwość, aby z kulturą wychodzić do mieszkańców.

Koncert Baltic Neopolis Orchestra pokazał potencjał tego miejsca. Nie potrzeba wielkiej sali ani rozbudowanej scenografii. Wystarczy letni wieczór, zieleń, dobra muzyka i publiczność, która chce słuchać. Kameralny charakter ogrodu sprawił, że kontakt z artystami był zupełnie inny niż podczas dużych plenerowych wydarzeń.

Występ w ramach projektu VELO CELLO stał się muzyczną podróżą, ale również okazją do odkrycia samego ogrodu na nowo. Dla części osób być może po raz pierwszy. Miejsca spokojnego i ukrytego nieco od miejskiego ruchu, a jednocześnie położonego w samym sercu miasta.

Biblioteka od dawna udowadnia, że może być czymś znacznie więcej niż miejscem, do którego przychodzi się wyłącznie po książkę. Jej ogród ma szansę stać się kolejnym ciekawym punktem na kulturalnej mapie Świnoujścia. Miejscem kameralnych koncertów, spotkań i letnich wieczorów spędzanych wśród zieleni.

Po ostatnim koncercie jedno jest pewne. Na kolejne wydarzenie w bibliotecznym ogrodzie warto przyjść trochę wcześniej. Krzesła mogą znowu szybko się skończyć.

Zdjęcia: Robert Ignaciuk