Na OIOM-ie zawiódł sprzęt
Dodano: 12 godzin temu
Poważna awaria urządzenia zapewniającego prawidłowe działanie aparatury podtrzymującej funkcje życiowe spowodowała decyzję o możliwym zawieszeniu Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Szpitalu Miejskim w Świnoujściu. Wniosek w tej sprawie do wojewody zachodniopomorskiego jeszcze w tym tygodniu złoży prezes szpitala. Formalne zawieszenie potrwa co najmniej dwa miesiące.
W tym czasie pacjenci nie będą przyjmowani na OIOM, ale zostanie im zapewniony bezpieczny transport medyczny i miejsce w Samodzielnym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie przy ulicy Arkońskiej.
Trafią zatem do najlepszych specjalistów w regionie.
- Nie mamy wyjścia - mówi Wojciech Włodarski, prezes Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu. - Firma serwisowa przekazała nam w formie pisemnej rekomendację, do której jesteśmy obowiązani się dostosować. Problem polega na tym, że tego rodzaju urządzenie nie jest dostępne "od ręki". Trzeba je wyprodukować - podkreśla Włodarski.
W oddziale intensywnej terapii w Szpitalu Miejskim są cztery łóżka. W pierwszym kwartale 2026 roku średnio w ciągu doby przebywało w nim dwóch pacjentów. Statystycznie tzw. zajętość łóżek w tym okresie wyniosła nieco ponad 53 procent.
Na OIOM-e zatrudnieni są głównie anestezjolodzy i pielęgniarki. W czasie formalnego zawieszenia będą wykonywali swoje obowiązki w innych oddziałach szpitalnych.
Dziś o zaistniałej sytuacji zostali poinformowani również radni z Komisji Zdrowia. Podczas dyskusji prezes placówki podkreślił, że „pacjenci są bezpieczni i będą właściwie zaopiekowani".
Poniżej pisemna rekomendacja firmy serwisującej urządzenie:
